30-07-2009

MySpace, OurSpace

Nieograniczoność naszych umysłów sprawia, że o pewnych sprawach musimy myśleć przyziemnie.

my.png

 

Istnieje więc miejsce, gdzie nasze marzenia mają szansę się urzeczywistnić - nasze biuro.

 

Cztery ściany, okna, drzwi, kilka biurek, krzeseł, komputery i miejsce do wypoczynku. Ot tyle, żeby móc realizować kreatywne pomysły, dzielić się koncepcjami i wspólnie pracować nad projektami naszych klientów.

Minimalistyczny wystrój wnętrza i otwarta przestrzeń. Nie chcemy oddzielać się boksami, ściankami działowymi, czy chować głowy za monitorami komputerów. Żyjemy w symbiozie, co ma same pozytywne strony.

Wiemy, że firma to tworzący ją ludzie. Nie znajdziesz u nas szefów, dyrektorów, czy przełożonych. Traktujemy się niczym jedna, wielka rodzina.

Więcej? Przeczytaj na GloGu.